Minął ponad rok, zanim powróciłam na bloga. Wiele się od tamtej pory zmieniło. Ale nie powiem, żeby moje życie nabrało jasności i klarowności:-) Wciąż się zmienia. Ja także.
Dojrzałam do blogowania. Jest mnóstwo tematów, które chciałabym poruszyć - od mojej ukochanej jogi, po olejkowy świat i moc natury, masaże, które wykonuję, moje kocie stadko (a jest ich siedem) i kuchnię wege.
Działam. Zmieniam siebie, swoje życie. Zachęcam do dzielenia się swoimi doświadczeniami, przemyśleniami, pasjami.
Do kolejnego razu:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz